Jeżeli samochód to dla Ciebie zło konieczne, bezduszny środek lokomocji, kawał żelastwa, służący do transportu z punktu A do G, nie czytaj dalej tego tekstu.

 

Samochody z charakterem

 

Na szczęście jest spora grupa zapaleńców, ludzi odrobinę szalonych, którzy w samochodzie widzą zdecydowanie więcej. Entuzjastów, którzy czerpią radość z każdego przejechanego kilometra. Dla nich, a może raczej dla nas, droga może często stanowić cel sam w sobie – albo być przynajmniej bardzo ważną częścią każdej podróży. Takie osoby wybierają samochód sercem, przymykając przy tym oko na ewentualne „niedoskonałości” dokonanego wyboru.

 

Taki pojazd nie musi mieć wielkiego bagażnika, może być odrobinę niekomfortowy, oferować niewiele miejsca na tylnej kanapie, albo nie mieć jej wcale. Podobnie z tylnymi drzwiami. Koszty utrzymania mogą być nieco wyższe od przeciętnego samochodu i nie chodzi tu tylko o paliwo. Kluczowe jest zupełnie coś innego. To co oferuje w zamian, to do czego został stworzony. Mnóstwo frajdy i szybsze bicie serca, choć nie trzeba wcale jechać szybko. Każdy zakręt, zmiana biegu, czy przyjemny pomruk wywołują uśmiech i z nawiązką rekompensują inne ograniczenia.

 

W dzisiejszym wpisie chciałbym przedstawić kilka takich pomysłów na samochód, które pomimo wspólnej idei, wpisującej się w powyższą koncepcję, idą zupełnie innymi drogami. Napęd na jedną i obie osie, zarówno przednią jak i na tył. Silniki doładowane i atmosferyczne, automat i skrzynia manualna, samochody małe, kompaktowe i klasa wyższa. Miałem przyjemność spotkać się z ludźmi z pasją i porozmawiać o ich nietuzinkowych samochodach. Samochodach, które zdecydowanie można określić mianem samochodu z charakterem – idealny wybór dla Łowcy Wrażeń? To na pewno nie będzie łatwa decyzja.

 

Trudny wybór

 

Audi S3

 

Audi S3 to właściwie kilka samochodów w  jednym. Mając możliwość wyboru różnych trybów jazdy, dysponujemy zarówno dynamicznym autem do codziennej jazdy jak i małym potworkiem, prowokującym na każdym kroku, katapultującym do przodu przy choćby delikatnym ruchu prawej nogi.

 

Napęd na wszystkie koła zapewnia trakcję nawet w skrajnie niekorzystnych warunkach. Procedura startowa, wykorzystująca w pełni możliwości dwusprzęgłowej skrzyni wgniata w fotel również na mokrej nawierzchni, praktycznie bez uślizgu kół. Choć nie jestem entuzjastą skrzyni automatycznych, w tym wypadku po drugiej stronie stoją naprawdę mocne argumenty i muszę przyznać, że prawie mnie przekonały 😉.

 

 

S3 to samochód uniwersalny, zaskakująco komfortowy jak na swoje możliwości, dysponujący przestrzenią dla przynajmniej czterech osób i wystarczającą ilością miejsca w bagażniku, aby bez najmniejszego problemu wybrać się na dłuższą wycieczkę.

 

 

Ideał? Z pewnością bliski ideału, ale osobiście wolałbym być bardziej zaangażowany w zmianę biegów – tak już mam, że same łopatki przy kierownicy to trochę za mało. Do tego niestety cena, adekwatna do segmentu premium. Warto mieć jednak jakiś cel w życiu 😊

 

Toyota GT86

 

 

Toyota GT 86 to zupełnie inna recepta na radość z prowadzenia samochodu. W tym aucie czuć od razu, że nie jest to odmiana popularnego modelu na „sterydach” ale konstrukcja zaprojektowana z myślą o kierowcy. Samochód jest bardzo niski. Wsiadając ma się wrażenie, że siedzi się praktycznie na drodze. Zajmując miejsce na swój sposób zanurzamy się we wnętrzu i mamy wrażenie, że jesteśmy się obudowani kokpitem.

 

W oczy rzuca się od razu wielki, ustawiony centralnie obrotomierz. Nie ma tu rzeczy zbędnych, a wszystko co potrzebne jest dokładnie na swoim miejscu. W krótkim czasie kierowca staje się integralną częścią tej maszyny, a zaangażowanie musi być spore, bo 200 koni w połączeniu z tylnym napędem potrafi zaskoczyć!

 

 

Silnik w Toyocie to lubiący obroty bokser opracowany przez Subaru. Nie ma tu doładowania, moc jest rozwijana harmonijnie wraz z obrotami, a najwięcej emocji jest zdecydowanie w górnej połowie skali.

 

Decydując się na zakup GT86 trzeba się liczyć z pewnymi ograniczeniami. Jest to samochód dla dwóch osób, którym można ewentualnie przetransportować dodatkowego pasażera – najlepiej niewielkiego – na krótkim odcinku drogi. Jest sztywno, a zajmowanie miejsca we wnętrzu, zwłaszcza dla pań w sukienkach, będzie stanowiło pewne wyzwanie.

 

Najważniejsze jest jednak to, w jaki sposób samochód się prowadzi, jak reaguje na polecenia kierowcy i jak wiele przyjemności może dać. Potencjał ma ogromny, świadczy o tym choćby fakt, że można nim z powodzeniem jeździć bokiem.

 

BMW 550i

 

 

Silnik z przodu, napęd na tył. Podobnie jak w Toyocie. Nic bardziej mylnego. BMW E60 550i to zupełnie inny gatunek. Samochód na pierwszy rzut oka nie różni się specjalnie od innych, najczęściej czterocylindrowych diesli z tej generacji. Tymczasem mamy tu cylindrów osiem i jak to było kiedyś pięknie – oznaczenie 550 rzeczywiście coś znaczyło, silnik ma blisko pięć litrów pojemności 😊

 

 

Sam start tej jednostki robi wrażenie. Praca na wolnych obrotach zdradza potencjał, a przy sprincie to już coś niesamowitego. Trochę żal, że samochód jest tak dokładnie wyciszony. Do wnętrza dociera przyjemny pomruk ośmiu cylindrów, a poczucie zapasu mocy i potencjał do rozpędzania, niezależnie od aktualnej prędkości, robi piorunujące wrażenie.

 

 

BMW 550i to przede wszystkim limuzyna. Samochód zapewniający komfortową podróż nawet na bardzo długich trasach. Daje niesamowite poczucie bezpieczeństwa, a kiedy zajdzie potrzeba zdradza swoje drugie oblicze.

 

 

To zdecydowanie nie jest typ ostentacyjnego chuligana, a raczej łagodny olbrzym, który w razie potrzeby może pokazać swoją siłę. Samochód dysponujący mocą blisko 400 KM nie jest dla każdego. Trzeba umieć zapanować nad emocjami, żeby poskromić tego potwora. Jazda nim to jednak niewątpliwa przyjemność.

 

Kia Cee’d GT

 

 

Kia Cee’d GT to samochód, który bardzo pozytywie mnie zaskoczył. To model, który bardziej kojarzy się z radiowozem, niż samochodem sportowym, producenta, który nie jest utożsamiany z motorsportem, ale postanowił się na tym rynku odnaleźć.

 

 

Myślę, że jest to próba bardzo udana. Usztywnione zawieszenie, precyzyjny układ kierowniczy, do tego bardzo dobrze trzymające fotele i doładowany silnik zapewniający odpowiedni poziom emocji w szerokim zakresie obrotów.

 

Klasyczna formuła hot hatcha z napędem na przednie koła, który daje naprawdę dużo frajdy z jazdy. Bez najmniejszego problemu można korzystać z niego na co dzień, nie tracąc przy tym typowo użytkowych walorów samochodu kompaktowego.

 

 

Cee’d GT to udany kompromis między charakterem, wrażeniami z jazdy, a funkcjonalnością samochodu. Jeżeli zależy Ci na miejscu dla 4-5 osób i chcesz zachować relatywnie komfortowe właściwości jezdne w nowoczesnym, kompletnie wyposażonym samochodzie, nie rujnując przy tym budżetu jest to z pewnością propozycja godna uwagi. A kiedy tylko będziesz miał ochotę pojechać dynamiczniej, samochód sprosta Twoim oczekiwaniom.

 

Podsumowanie

 

Przedstawione pojazdy, choć były dobierane do niniejszego zestawienia w dość spontaniczny sposób, dają w całości bardzo fajny pogląd na to jak odmienne mogą być propozycje z teoretycznie zbliżonej kategorii. Osobiście miałem ogromna frajdę, żeby obcować z każdym z nich chociaż przez chwilę, porozmawiać o motoryzacji z ich właścicielami i na własnej skórze doświadczyć, że w obliczu wyboru kolejnego samochodu decyzja na pewno nie będzie prosta.

 

Myślę, że każdy z nich na swój sposób wpisuje się w klimat Łowców Wrażeń. Wyraziste, dynamiczne z charakterem i dające wiele radości z jazdy, prowokujące do odkrywania zarówno  swoich granic możliwości jak i tych oferowanych przez sprzęt.

 

Nasuwa się refleksja, że tak naprawdę często niuanse decydują o tym co może się podobać, przy czym pierwsze wrażenie, a zwłaszcza oczekiwania mogą okazać się złudne. Dlatego pozostawiam Was z konkluzją, że w tak różnorodnym świecie, potrzeba wiele prób, albo sporo szczęścia, żeby odkryć coś co trafi idealnie w nasze potrzeby i gusta.